wonderprick
ocenił(a) Skazani na Shawshank
i
i 2 inne filmy
wonderprick
ocenił(a) Jeż Jerzy
wonderprick
obserwuje nowego użytkownika
wonderprick obserwuje co pisze JuliaKrysztofiakSzopa
wonderprick
obserwuje nowego użytkownika
wonderprick obserwuje co pisze Slimak
wonderprick
obserwuje nowego użytkownika
wonderprick obserwuje co pisze ryszardszopa
wonderprick
obserwuje nowego użytkownika
wonderprick obserwuje co pisze qbamiszcz
wonderprick
ocenił(a) Kocha, lubi, szanuje
wonderprick
napisał(a) o Kocha, lubi, szanuje (7)
Zaskakująco przyzwoita komedia romantyczna, głównie dzięki świetnym aktorom. I tylko jeden żart z penisem.
wonderprick
napisał(a) o To nie jest kraj dla starych ludzi (9)
W ścisłej czołówce najlepszych filmów dekady.
wonderprick
ocenił(a) Sucker Punch
wonderprick
napisał(a) o Sucker Punch
Incepcja dla ubogich.
wonderprick
skomentował(a) Jazda! (Esme)
Ale to nie była negatywna opinia. Po prostu nie doznałem tego zastrzyku adrenaliny, o którym wszyscy piszą, raczej przybił mnie zimny, brutalny klimat i nihilistyczny wydźwięk. W Drive sporo było z mojego ulubionego spaghetti westernu, tyle że zupełnie odartego z czarnego humoru i patosu (vide końcowy "pojedynek"). Ogólnie film jest bardzo mocny, z umiejętnie budowanym napięciem (jak już się przebrnie przez pierwsze nudnawe 40 minut) i na pewno zrobił na mnie wrażenie. Tylko, że to trochę nie moja
wonderprick
skomentował(a) Jazda! (Esme)
Podekscytowani i obleczeni w rumieńce? Ja tam wyszedłem z kina przemarznięty i mocno zdołowany.
wonderprick
obserwuje nowego użytkownika
wonderprick obserwuje co pisze zuber
wonderprick
napisał(a) o Zakochany bez pamięci
Jeden z najbardziej przereklamowanych filmów ostatnich lat. Szkoda, że przyćmił świetne "Science of Sleep".
wonderprick
napisał(a) o Zgon na pogrzebie
Dawno nie wyszedłem z kina tak rozczarowany i zdegustowany. Najbardziej irytujące jest to, że większość widzów próbuje wsadzić film do szufladki "brytyjski humor", obok którego ten prostacki gniot nigdy nawet nie leżał. A to, że przy haśle "produkcja" oprócz Niemiec, Holandii i USA widnieje także Wielka Brytania o niczym nie świadczy. "Zgon na pogrzebie" bardziej niż rybą z frytkami smakuje ciężkostrawnym hamburgerem. I szarlotką.
wonderprick
napisał(a) o Tron: Dziedzictwo
Jest Dżef Brydżs, są efekty i podobno jest dobra muzyka (jak ktoś lubi Daft Punk, mi nawet nie dygnął). I tyle. A, jeszcze są miecze świetlne, strzelanie do samolotów udających Tie Fightery, tekst "Sam, aj em not jor fader!" i inne nawiązania do Odysei Kosmicznej.
wonderprick
napisał(a) o Gąsienica
Była szansa na świetną psychologiczną rozgrywkę pomiędzy kalekim weteranem a jego żoną a skończyło się na namolnej, antywojennej agitce. Szkoda. Plus za grę aktorską odtwórczyni głównej roli.
wonderprick
napisał(a) o Kick-Ass
Kino akcji ze szczątkową ilością akcji łamane przez komedia dla nastolatków (obowiązkowe żarciki o masturbacji) z tandetnym wątkiem romansowym. Dialogi są fatalne, zwłaszcza one-linery w stylu "Zmierz się kimś równym wzrostem" a żarty przeciągnięte i przez to nieśmieszne, zupełnie jakby reżyser miał publiczność za idiotów (vide gag z bazooką). Jedna z niewielu dobrych scen to Hit Girl wyrzynająca radośnie bandziorów w rytm "Banana Split".